Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z wrzesień, 2013

Czapka sowa na szydełku

Była sobie szara czapka pilotka, zrobiona przeze mnie na szydełku, i od jakiegoś czasu leżała...leżała... leżała. Cóż z nią było robić? Aż tu dnia pewnego (wczorajszego) rozmawiam z Dobrą Duszą o imieniu M. to o tym, o tamtym i pojawił sie temat czapek. Mówię, że zrobiłam kiedyś taką szarą, ale jakoś pomysłu na nią nie mam i raczej ją spruję, bo cóż po niej. I tak, od słowa do słowa, nagle olśnienie: przecież M. ma małego T. i może by coś dla niego wykombinować?  Historia czapki krótka (choć swoje odleżała), a efekt widać poniżej:




Torba na ramię z kwiatem afrykańskim w roli głównej

Najfajniejsze w tym, co robię jest to, że nigdy nie wiem, co dokładnie mi wyjdzie. Miałam jakieś resztki włóczek, sprułam jeszcze dwa szaliki, które latami zalegały w szafie i zaczęłam robić kwiat afrykański (http://heidibearscreative.blogspot.com/2011/09/african-flower-penatgon-tutorial.html). Początkowo myślałam nad jakimś takim kolorowym bieżnikiem, jednak im więcej łączyłam kwiatów, tym bardziej robótka zaczęła się zaokrąglać. Rozczarowanie szybko minęło, gdy wpadłam na pomysł, że zrobię z tego torebkę. Cóż, wyszła chyba nawet nieźle:) Doszyłam podszewkę z kieszonkami w środku, zamek, a do paska - bawełnianą lamówkę w paski (spełnia rolę dekoracyjną, a przede wszystkim pasek nie będzie się naciągał w miarę noszenia). Jedno jest pewne - drugiej takiej nie znajdziecie:)







Różowa spódniczka na szydełku z tiulową halką i koronką

Jedna z pierwszych, zrobionych przeze mnie, spódniczek na szydełku. Niestety, dopiero teraz ją prezentuję, bo jakoś nie mogłam zabrać się za uszycie halki... Spódniczka wyszła na dwulatkę, więc na chłodniejsze, jesienne dni będzie jak znalazł:) Doszyłam jeszcze kokardę z koronki i duży, czerwony koralik.